Praca dorywcza

Jest to straszne, że ludzie tak mało zarabiają. To nie bajka, że czasami ludzie po studiach są zmuszeni pracować za najniższą krajową. Poświęcają lata na własną edukację, na własne kształcenie, a niestety okazuje się, że to nie miało zbyt dużego sensu, że tak naprawdę jakoś się nie opłaciło. Żal może być jeszcze większy, gdy za same studia, czyli naukę, płaciło się.


Często jest tak, że pracownicy fizyczni…

Często jest tak, że pracownicy fizyczni zarabiają o wiele więcej, niż umysłowi. Dlatego osoby po studiach bardzo często szukają dodatkowego źródła dochodu. Może to być na przykład sprzątanie biur. Jest to całkiem niezły pomysł, gdyż sprzątanie biur może zapewnić kilkaset złotych dochodu więcej każdego miesiąca. Wygląda więc na to, że sprzątanie biur jest w stanie podreperować nieco sytuację majątkową danej osoby. Z drugiej strony jest to smutne, że ludzie wykształceni, tacy, którzy mieli wielkie plany i marzenia, nie mają już czasami innego wyboru, jak tylko sprzątanie biur. Oczywiście sprzątanie biur w żadnym wypadku nie hańbi, jednak wiele osób wolałoby jednak robić coś innego. Różnie jednak w życiu bywa.

This entry was posted in Inne on by .

About Gromski Tadeusz

Tadeusz Gromski, lat 45. Ekonomista. Wykonuję poważny i uważany za nudny zawód księgowego. Dla mnie jest to zawód idealny. Ekonomia, rachunkowość, finanse i podatki to dziedziny, które są mi bliskie. Jestem dokładny, dobrze zorganizowany, wręcz pedantyczny. Ale tylko w kwestiach zawodowych. Moje życie prywatne to chaos i brak stabilizacji. Ale to też mi odpowiada. Hobby? Jeśli myślicie, że zbieranie znaczków, to się mylicie. Urlop spędzam na dalekich wyprawach. Ostatnio byłem w Meksyku. Teraz zmieniam kierunek. Wietnam, Laos, Kambodża. Liczę na ekstremalne przeżycia. Niestety, nie odważyłem się na samodzielne eskapady, choć to moje marzenie. Podróżuję z przewodnikiem i grupą takich wstrzemięźliwych „poszukiwaczy przygód” jak ja. No cóż, natury księgowego nie da się tak łatwo zmienić. W słowniku księgowego nie ma słowa: ryzyko. Ktoś mógłby powiedzieć, że nie ma biznesu ani przygody bez ryzyka. Ja jednak wolę wszystko starannie zaplanować i przewidzieć skutki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>